Posty

31. Już ci kiedyś mówiłam, musisz z nim rozmawiać.

Dni mijały mi dosyć spokojnie, w piłce nie działo się aż tyle. Żadne mistrzostwa, czy też rozgrywki międzynarodowe. Po prostu cisza. W dodatku Sebastian przygotowywał się do wyjazdu na mistrzostwa świata i nie wiedziałam co zrobić ze swoim urlopem. Właśnie siedziałam w moim domu rodzinnym z babciami i bawiłam się telefonem, kiedy one były skupione na wnuczce. - No dobrze, mów co mój synek przeskrobał. – usłyszałam więc podniosłam głowę – Siedzisz taka zamyślona. - Po prostu nie wiem co ze sobą zrobić. Mam teraz wolne, a Sebastian jedzie na kadrę. - Pojedź gdzieś z małą. – zauważyła moja mama – Na pewno przyda jej się zmiana klimatu. - Tyle tylko gdzie tu ją zabrać? – westchnęłam - Kochanie miejsca jest dużo, ale coś czuję ze tu chodzi o co innego. – uśmiechnęła się do mnie mama Sebastiana - Jak byłam mała zawsze jeździłam z rodzicami, a mała więcej czasu spędza ze mną. Nawet teraz Sebastian jest w mieszkaniu, ale zachowuję się czasem tak jakby go nie było. Myślami jest d...